reminiscencje c.d.
pisze po polskiemu zeby miec spokoj
samo to wychodzi
n.p. jak J. przyjezdzal po mnie na osiedle w dobrych wozach
to byly jazdy ...
siegajac bardziej wstecz, zaluje ze zmieklem przy solowie z F. jak bylem dzieciak
wielka szkoda ...
no i wstecz troche mniej, wciaz ten kwit mi lezy na watrobie
te wszystkie sztuki co moze i chcialy, i ja w sumie chyba tez, a jednak nie wyszlo, i poszlo !
i wielka szkoda znowu
moze to wszystko by mnie jakos normalnie ustawilo na zycie
a tak pozostaly wspomnienia, i wieczna walka regrets versus remords
a co do spraw bierzacych ... wkurwia mnie ze jej maz ba duza fujare
dobrze ze ktos wymyslil te zasrane blogi bo komu mialbym takie pierdoly nawijac ?
robi sie niebezpiecznie bo rodzi sie chyba we mnie autentyczne uczucie
a to nie zdrowo
no i pozostaje tyle nie wyjasnionych elementow, niejasnosci itp i to tez mnie wkurwia
bo jak zadawac milion pytan jak idiota ?
soba byc nie kazdy potrafi
przydalo by sie wpierw rozkminic kim sie jest !
nara ...